Prawdziwa wartość…


Przed wielu laty w pewnej wiosce, na wzgórzu , żył stary i bardzo doświadczony chiński mędrzec . Wielu ludzi przychodziło do niego po radę , która zawsze okazywała się trafna. W ten sposób stary chińczyk rozwiązał wiele sporów , kłótni oraz wewnętrznych dylematów.

Łagodząc ludzkie problemy, sam był człowiekiem niezwykle zapracowanym, właśnie w jednym z takich momentów przyszedł do niego po radę , uczeń..
Wyraźnie czymś zatroskany , nie zważał na to, że jego mistrz jest zajęty , zaczął prosić o pomoc.

– Nauczycielu tyle mi opowiadałeś o tym jak bardzo mnie cenisz, mówiłeś , że mam ogromny potencjał, przekonywałeś że jest ze mnie wartościowy człowiek , ba… zapewniałeś , że kiedyś z pewnością zajmę miejsce mistrza .

Tymczasem czuję się taki niedoceniony , we wsi nikt mnie nie słucha i nie traktuje poważnie. Pomyliłeś mnie z kimś innym , jestem zniechęcony, mam ochotę wszystko porzucić i zająć się jakąś bardziej pożyteczną pracą , podpowiedz mi proszę, jak mam postępować, aby poczuć się inaczej ?

Staruszek zajęty swoimi sprawami , wcale nie zwracał uwagi na słowa mężczyzny, podczas kiedy ten jeszcze bardziej zasmucony nie przestawał się żalić ;
– Nawet ty mnie lekceważysz i wcale nie słuchasz jak jest mi źle i jaki mam poważny problem, doradź mi ?… -właśnie teraz mistrzu potrzebuję odrobiny wparcia z twoich ust … wyjęczał uczeń

Mędrzec wreszcie jakby od niechcenia, przemówił się do ucznia
– Widzisz jestem bardzo zajęty , lecz jeśli zechcesz mi pomóc w moim problemie , ja chętnie pomogę tobie, w twoim …
– Co mam zrobić … odpowiedział zniechęcony mężczyzna , sam przecież potrzebował i to natychmiast jakiejś rady i pocieszenia , a tymczasem to on miał pomagać nauczycielowi .

Stary mędrzec opowiedział mu o tym , że ma dług do spłacenia , ale nie posiada wystarczającej ilości pieniędzy , zapytał więc czy uczeń nie zechciałby mu pomóc w kłopocie .

Uczeń nie był bogaty , więc odrzekł , że nie posiada pieniędzy .
Wtedy Mistrz , zdjął pierścień z małego palca u lewej dłoni i poprosił go aby pojechał na targ i tam go sprzedał za odpowiednią cenę , jednak nie mniejszą niż jeden dukat.

Uczeń szybko udał się na pobliskie targowisko i przez cały dzień usiłował sprzedać pierścień , pomimo starań , zabiegów , zachwalania towaru , nie udawano mu się otrzymać dukata , a jedynie kilka miedziaków , czasem worek ryżu i coś tam jeszcze, ale nie sumę która była potrzebna.

Wrócił więc i zrezygnowany opowiedział nauczycielowi o wszystkich próbach sprzedaży . Dodał też , iż czuję się nieswojo oferując ludziom coś, za więcej niż jest to rzeczywiście warte , więc pod koniec dnia stracił do tego handlu cały zapał ..

Starzec ze spokojem wysłuchał relacji i przyznał rację .
– To fakt , nie powinno się oferować komuś czegoś co, nie jest tego warte.
Po czym zaproponował :
– Weź konia i jedź do miasta wprost do jubilera , powiedz mu że, chcesz sprzedać ten oto przedmiot , niech go fachowo wyceni, ale pamiętaj pomimo jego szczerych chęci , nie sprzedawaj , ale wróć na powrót do mnie i przedstaw mi autentyczną wartość, mojej własności.

Mężczyzna pospiesznie wsiadł na konia, bo bardzo zależało mu na szybkim załatwieniu sprawy , bądź co bądź już cały dzień zajęły mu sprawy mistrza , tymczasem on sam, niecierpliwie oczekiwał na rozwiązanie swojego problemu.

Po dotarciu na miejsce , Jubiler wyjął lupę , wagę i przez kilka minut dokładnie fachowym okiem oceniał wartość pierścienia , po czym odezwał się w te słowa :
– Mogę za ten przedmiot dać twojemu znajomemu nie więcej niż 80 dukatów , jeśli chce sprzedać go natychmiast, jeśli zaczeka trochę czasu, to może pojawić się kupiec który zaoferuje nawet 100 dukatów .

Mężczyzna zaskoczony , prawie zaniemówił z wrażenia, podziękował i pośpiesznie udał się w drogę powrotną. Z radością poinformował mistrza o cenie jaką mu zaproponował jubiler.
– Posłuchaj uważnie – powiedział mędrzec – pomogłeś mi, teraz ja pomogę tobie.

Widzisz z tobą jest tak, jak z tym pierścieniem, pragniesz odnaleźć swoją wartość szybko i nie tam gdzie trzeba.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s